Muffinki pomarańczowe

muffinki pomarańczowe z lukrem pomarańczowymMuffinki pomarańczowe

Wyraziste, z intensywną nutą pomarańczy, słodziutkie, delikatne muffinki pomarańczowe z lukrem pomarańczowym i kandyzowaną skórką pomarańczy… czyż nie brzmi to zachęcająco do spróbowania? 🙂muffinki pomarańczowe

Pierwszy raz te muffinki pomarańczowe zrobiłam kilka dni temu, gdy spadł śnieg, nie chciało mi się iść do sklepu i postanowiłam zrobić coś słodkiego z produktów, jakie obecnie miałam w domu, a jednym z nich były pomarańcze!

Muffinki pomarańczowe wyszły idealne! Puszyste, delikatne i pomarańczowe w smaku (oraz kolorze) 🙂

Składniki na 12 sztuk:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125 ml maślanki (lub jogurtu naturalnego lub mleka)
  • 1 jajko
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • skórka starta z jednej pomarańczy
  • sok wyciśnięty z jednej pomarańczy

W jednej misce wymieszać ze sobą: mąkę, cukier, proszek, sodę.

W drugiej misce lekko zmiksować ze sobą: maślankę, olej, jajko, sok i skórkę z pomarańczy.

Suche składniki przerzucić do mokrych i wszystko razem połączyć (nie miksować długo, a jedynie do połączenia się skłądników).

Ciasto na muffinki pomarańczowe wykładać do foremki na muffinki wyłożonej papilotkami i wstawić do nagrzanego do 190-200oC piekarnika (góra-dół), piec ok. 20 minut do zezłocenia.

ciasto na muffinki pomarańczowe   pomarańczowe muffinki

Muffinki pomarańczowe wystudzić w foremkach, a następnie dostudzić na kratce. Jeszcze lekko ciepłe polukrować lukrem pomarańczowym.

Składniki na lukier pomarańczowy:

  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy

Cukier puder połączyć z sokiem, rozetrzeć na gładką masę. Jeśli lukier będzie za rzadki – dosypać cukru, jeśli za gęsty – dolać soku z pomarańczy.

Ponadto:

  • 3 łyżki kandyzowanej skórki z pomarańczy

Muffinki pomarańczowe oblać lukrem, a na niego ułożyć po kilka kawałków kandyzowanej skórki pomarańczy.

Muffinki pomarańczowe są tak samo pyszne i świeże, jak i następnego dnia, a nawet trzeciego dnia po upieczeniu (tak! o dziwo udało mi się przechować kilka na trzeci dzień!).

Smacznego!

Przeczytaj inne:
Puree z dyni
Puree z dyni

Puree z dyni Puree z dyni bardzo często będę wykorzystywała w swoich przepisach. Postanowiłam więc stworzyć osobny wpis, który krok...

Zamknij